Dzisiaj trochę inny wpis niż zwykle. Nie będzie przepisów tylko moje prezenty, które otrzymałam na urodziny i pod choinkę. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona. Cieszą oko, na pewno się przydadzą nie tylko do zdjęć, ale jako naczynia codziennego użytku.
Cudeńko. Posrebrzane szczypce do ciasta. Bardzo mi się podobają i są
ozdobą stołu. Nawet zwykły drożdżowy nakładany nimi staje się wykwintnym
ciastem. Prezentują się okazale.
Na Święta dostałam uroczą miseczkę, bambusową podkładkę pod gorące naczynia i ciemny, podłuż talerz, o którego bardzo prosiłam. Mam nadzieję, że jedzenie będzie na nim ładnie wyglądało.

