wtorek, 22 lipca 2014

Cukinia faszerowana

Specjalnie dla mnie wyhodowane cukinie dzisiaj zostały na faszerowane i zjedzone. Nie spodziewałam się, że będą takie dobre. Zazwyczaj cukinia gościła u mnie jako dodatek do leczo, albo grillowana.  




Składniki:

  • 2 cukinie
  • 400 g mięsa mielonego
  • 2 cebule
  • 1/2 woreczka ryżu
  • 5 pomidorów
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka
  • czosnek granulowany
  • kilka plastrów żółtego sera
  • natka pietruszki
  • olej do smażenia
Cukinie umyć przekroić wzdłuż, wyciągnąć łyżką pestki, odciąć końcówki, posolić i popieprzyć. Mięso mielone usmażyć na oleju, dodać drobno pokrojoną cebulę. Przyprawić solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym, ostrą papryką. Pomidory sparzyć, obrać, wyciągnąć pestki, pokroić w kostkę i dodać do mięsa. Dodać ugotowany ryż. Wszystko połączyć i razem dusić kilka minut. Nałożyć farsz na cukinie, położyć plastry żółtego sera, posypać połową natki pietruszki. Wstawić do nagrzanego piekarnika 180' na 30 min. Przykryć po 15 minutach papierem do pieczenia, aby ser za bardzo się nie przypiekł. Podawać cukinię posypaną resztą pietruszki. 



wtorek, 27 maja 2014

Szparagowy kubek

Sezon szparagowy dobiega końca, jeszcze ostatnie szparagi na obiad i zupy. A zupa u mnie to z resztek, z obierek i twardych końcówek. Ale nie przerażajcie się, jest bardzo dobra. 

Składniki:
  • obierki, końcówki z 1 kg szparagów
  • 2 l bulionu warzywnego
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • natka pietruszki
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • śmietana 
Obierki, końcówki poszatkować na mniejsze kawałki, zalać bulionem i gotować 40 min. Zmiksować blenderem, uważać, na ostrza, bo włókna szparagów, mogą zatkać urządzenie. Przecedzić przez sito. Osobno na patelni roztopić masło, wsypać mąkę i razem wszystko podgrzać na małym ogniu. Masę połączyć z ok. szklanką lekko ostudzonego wywaru. Całość wlać do reszty wywaru i szybko zamieszać. Przyprawić solą, pieprzem, gałką muszkatołową, pokrojoną natką pietruszki. Połączyć ze śmietaną. Podawać w kubku, albo bulionówkach. 


środa, 21 maja 2014

Restaurant Day

W sobotę brałam udział w Restaurant Day. To było moje pierwsze kulinarne zmaganie na forum, a nie w domowym ukryciu. Zawsze marzyłam o swojej małej restauracji i w dużej części to marzenie się spełniło. Ugotowałam kilka rzeczy, był namiot, inni kucharze-amatorzy, grill, stoliki, przystępne ceny. Początek zapowiadał się kiepsko, potem przyszli ludzie, którzy myśleli, że jest degustacja, odwiedził nas pies z kulawą nogą. Był deszcz i wichura, ale im gorsza pogoda tym więcej ludzi. Wszystko się udało, wykupili, smakowało, chcą więcej takich akcji. 
















niedziela, 4 maja 2014

Miód z mleczy

Nie wiem jak to się stało, że dopiero teraz się o nim dowiedziałam. Ale lepiej późno niż wcale. Mlecz jak dla mnie zielsko, udręka, brudne ręce od zrywania, ale też słodkawy smak pyłku i zabawne dmuchawce. Przygotowanie wymaga trochę czasu, ale czyż pszczoły nie muszą się napracować, żeby zrobić miód? Pobawiłam się w taką pszczołę, jest teraz najlepszy czas na taką zabawę. Potrzebujemy:


Skład:
500 kwiatów mniszka lekarskiego (bez łodyg)
1 kg cukru
1 - 2 cytryny
1 litr wody

Same kwiaty najlepiej zerwać na przełomie maja i kwietnia, i to w miejscu oddalonym od drogi. Najlepiej na łące. 1/2 h i zebrane. Kwiaty rozkładamy na talerzach, wyciągamy wszelkie żyjątka i czekamy, aż reszta ucieknie - ok 2-3 h. Następnie kwiaty gotujemy z pokrojonymi, nieobranymi cytrynami i 1 l. wody. Odstawiamy w chłodne miejsce na 24 h. Po tym czasie odcedzić, najlepiej przez jakaś ściereczkę. Do płynu wsypać cukier i gotować na małym ogniu ok 2 h od czasu do czasu mieszając i pilnując, żeby nie wykipiało. Przelać gorący płyn do wyparzonych słoiczków zakręcić i odstawić do góry dnem. Mój miód wyszedł dość ciemny i po wystygnięciu bardzo gesty. Nie wiem jak długo można go przechowywać, ale sądzę, że max. kilka miesięcy, a po otwarciu w lodówce.  


czwartek, 27 marca 2014

Pieczone kasztany

Pierwszy raz jadłam pieczone kasztany w Turcji. Tam były przygotowane w małych piecykach, które oprócz tego, że grzeją mają specjalną szufladkę, nie wiem czy to jest tylko do kasztanów, ale bardzo mi się to spodobało. W domowych warunkach można je przygotować w bardzo prosty sposób.

Jak je zrobić?

Kasztany zalewamy gorącą wodą, moczymy kilka minut. Nacinamy skórkę na krzyż i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200'C równomiernie rozkładając. Pieczemy ok 20 minut. Obrać ze skórki, można zjeść je nawet po kilku dniach jeśli je przechowamy w lodówce. Są bardzo smaczne przypominają w smaku połączenie pieczonych ziemniaków i orzechów.  Czasami mogą trafić się puste albo czarne, popsute - trzeba uważać. 

Jeśli z podróży będziecie chcieli przywieźć kasztany, to transportujcie je w worku z tkaniny lub w torebce papierowej. W folii mogą sparować i spleśnieć.


czwartek, 6 lutego 2014

Czyszczę lodówkę - leczo.

W lodówce leżały kiełbaski, już lekko pomarszczone, marchewka i pietruszka, które nie trafiły do rosołu. Obok nich puszka fasolki czerwonej - też się nada. Koncentrat, resztki keczupów, musztarda, nawet śmietana z dobrym terminem ważności się trafiła. W piwnicy kilka ziemniaków i 3 cebule. Przyprawy potrzebne zawsze są w szafce. Nic nie trzeba specjalnie kupować oprócz papryk, właściwie je dostałam, a reszta zmarnować się nie może. Idealne danie na chłodne dni. Zaraz idę piec ciastka z czekolad świątecznych.

Składniki:

  • 3 kiełbasy, u mnie pewnie śląskie
  • 2 papryki  
  • 3 cebule średniej wielkości
  • 1 marchew
  • 1 korzeń pietruszki
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 3-4 ziemniaki
  • 1 mały koncentrat
  • kilka łyżek keczupu
  • kilka łyżek śmietany do zup
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 kostka rosołowa
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz
  • pieprz ziołowy
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • ostra papryka


Sposób przyrządzania:

W 1/2 l. wody rozpuścić kostkę rosołową, dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, marchew i pietruszkę. Na patelni rozgrzać olej, dodać pokrojoną w półplastry kiełbasę, jak się przyrumieni dodać cebulkę pokrojoną w kostkę. Wszystko razem smażyć na niewielkim ogniu 3 min, dodać pokrojone w kostkę papryki, dusić kilka minut i wrzucić do gotujących się warzyw. Dodać przyprawy, musztardę, koncentrat, keczup. Gotować pod przykryciem ok 1 godziny, od czasu do czasu mieszając. Pod  koniec gotowania dodać fasolę i śmietanę.

piątek, 27 grudnia 2013

Coś o świątecznym jedzeniu

Krótka wzmianka o potrawach wigilijnych w Wielkopolsce, a właściwie w moim domu. Pokazuje tu potrawy, które są u nas od zawsze. Pewnie wiele się powtarza u Was. Nie twierdzę, że te dania są typowo wielkopolskie, ale bardzo podobnie wyglądają stoły w moim regionie.
Na stole: kapusta z grzybami, kapusta z grochem, karp smażony, karp w galarecie, pierogi z kapustą i grzybami, paszteciki z kapustą i pieczarkami, zupa rybna, ryba po grecku, kompot z suszonych owoców, śledzie w oleju, kluski z makiem i makiełki - 12 potraw. 



Zupa rybna, to moje ulubione danie. Podawana jest z kulkami z mięsa karpia. Rosół powstaje z gotowania ogonów i głów ryby. Pulpeciki wrzuca się do powstałego rosołu i gotuje na najmniejszym ogniu, żeby się nie rozpadły. Jest do delikatna zupa ze sporą ilością śmietany.


To są makiełki. robimy je z bułki, mleka, miodu, maku, bakalii i szczypty cukru wanilinowego. Często są mylone z kluskami z makiem. Makiełki z bułki są typowo wielkopolską potrawą.


Kluski z makiem. Jest to taki grubszy makaron. Dla mnie bez rodzynek za to z dużą ilością orzechów i migdałów.  

 

wtorek, 24 grudnia 2013

Ryba po grecku

Jedna z moich ulubionych wigilijno-karnawałowych potraw. Kiedyś kupowałam gotowy sos, słoik jest mocno przedrożony, na dodatek trudno dostępny przed Świętami. Robię zazwyczaj większą ilość i zamrażam. Wykonanie jest proste, jedynie trzeba trafić w "ten smak" i dawkować składniki, tak żeby było idealnie. Przepis pochodzi od mojej babci.

Składniki:
  • kilka filetów rybnych (dorsz, mintaj)
  • 4 marchewki
  • 2 korzenie pietruszki
  • 1 seler
  • 4 cebule
  • 1 słoik koncentratu pomidorowego (ok 90g)
  • pieprz i sól
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1/2 szkl oleju
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 3 łyżki octu 
  • 1 szkl wody 
Rybę posolić, popieprzyć, skropić sokiem z cytryny i odstawić w chłodne miejsce.
Warzywa, obrać, umyć. Cebulę zetrzeć na tarce. Użyłam maszynki, zdecydowanie szybciej. Usmażyć na oleju na szklisty kolor. Dodać resztę startych warzyw. Gotować, często mieszając, dolać wodę, przykryć. Zmniejszyć ogień, dodać sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe. Dusić pod przykryciem ok 40 min, od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodać cukier, ocet, sok z cytryny i koncentrat pomidorowy. Doprawiać według gustu, odparować resztę zbędnego płynu.
Rybę usmażyć, ułożyć na półmisku, dokładnie przykryć sosem, udekorować jajkiem, cytryną i zieloną pietruszką. Odstawić na kilka godzin.  


 

wtorek, 12 listopada 2013

Na Świętego Marcina gęsina i czernina

Wielkopolska rodzina spotyka się 11.11 by razem świętować Dzień Niepodległości. A tam gęś pieczona, czernina, a dla tych co są nie przekonani rosół z domowym makaronem. Są mięsa, góra pyz i modra kapusta z jabłkiem. Po uczcie czas na rogale, te tradycyjne z białym makiem i mniej tradycyjne, ale równie pyszne z marmoladą. 
Zapraszam na małą relację. 









Tu się robią pyzy


Trzy gospodynie przygotowały rogale, a tutaj  przepis na rogale świętomarcińskie






środa, 25 września 2013

Tarta z gruszkami

Sezon na gruszki się rozpoczyna. Uwielbiam te wdzięczne owoce, ich orzeźwiający, słodki smak. Dzisiaj znowu tarta, bo jest prosta i szybka do wykonania. Połączenie gruszek, bananów i kremu śmietankowego z kruchym ciastem przypomina mi letnie dni.

Składniki:
ciasto
  • 250g mąki
  • 125g masła
  • 3 żółtka
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru
krem
  • 1 serek mascarpone (250g)
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 1/2 szkl śmietanki 30 %
dodatkowo:
  • 1 duża gruszka
  • 2 banany
  • 2 łyżeczki żelatyny

Sposób przygotowania:
 
Mąkę, chłodne masło, żółtka, sól i cukier połączyć w jednolite ciasto i zawinąć w folię. Odstawić do lodówki na 1/2 h. Rozgrzać piekarnik do 190'C. Ciastem wykładać równomiernie formę do tarty i nakłuć je widelcem. Wstawić do piekarnika na ok 15 min, aż ciasto się lekko przyrumieni. Wystudzić.   

Serek wymieszać z cukrami, dodać ubitą na sztywno śmietanę i delikatnie wymieszać. 

Na ciasto położyć pokrojone w plasterki banany, delikatnie rozprowadzić krem. Obrać gruszkę, pokroić w cienkie plastry i udekorować ciasto. Wierzch posmarować żelatyną przygotowaną według przepisu na opakowaniu. Wstawić do lodówki na ok 2 h.

niedziela, 15 września 2013

Ciastka czekoladowe z dodatkiem malin

Moje ciastka czekoladowe przeszły lekką, letnią metamorfozę i otrzymały odrobinę owoców. Maliny świetnie się spisały, przełamały słodkość czekolady i dały dodatkowo ładnego koloru. Upiekłam je wczoraj na festyn parafialny, spakowałam po cztery sztuki i zawiozłam, mam nadzieję, że będą smakowały. 

Składniki: (z podanych składników będzie ok 35 ciastek)
  • 100 g miękkiego masła
  • 120 g brązowego cukru
  • 150 g mąki
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 i 1/2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 tabliczka czekolady gorzkiej (100g)
  • 1 tabliczka czekolady mlecznej (100g)
  • 10 szt orzechów włoskich lub 20 szt laskowych
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 10 malin 
Sposób przygotowania:

Masło miksować mikserem na puszystą, jasną masę. Dodać cukier i jajko. Całość połączyć, następnie wrzucić mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia. Czekoladę posiekać na niewielkie kawałki, a orzechy włoskie rozbić w moździerzu na drobno. (Orzech laskowe uprażyć w piekarniku, oddzielając od łusek i zmiażdżyć w moździerzu.) Czekoladę, orzechy i płatki owsiane dodać do ciasta, na koniec dodać maliny. Mieszać, aż do połączenia składników, najwygodniej ręką. Ciasto jest bardzo gęste, właściwie jest to zbita masa. Wykładać niewielkie porcje wielkości małych orzechów włoskich na papier do pieczenia, zostawiając odstępy. Wkładać do piekarnika nagrzanego do 180 ̊ C na ok 10-12 min. Stale uważać, aby się nie przypaliły od spodu, bo będą gorzkie. Ciastka po upieczeniu są bardzo miękkie, odczekać kilka minut i delikatnie podważać nożem, wykładać na talerz. Po chwili twardnieją.    



czwartek, 12 września 2013

Ogórki w zalewie curry

Czas na ogórki już za nami. Trochę się spóźniłam, ale przepis jak tu będzie to już nie ucieknie. Tradycyjne ogórki już mi się znudziły. Kwaszone to tylko małosolne w mlostku (gwara wlkp - kamienny garnek) pod kamieniem, ale one szybko mijają. Konserwowe leżą na półce już kilka lat i nikt ich nie chce jeść, a te w plasterkach z ostrą papryką przejadły się wszystkim. W tej zalewie robiłam pierwszy raz, słodko-kwaśna, z wyraźną nutą curry. Idealne na kanapkę, albo dodatek do obiadu lub sosu.

Składniki:
  • 1,5 kg ogórków
  • 2 cebule
  • 1 l wody
  • 1,5 szkl cukru
  • 1,5 szkl octu 
  • 2,5 łyżki soli 
  • 3 łyżeczki przyprawy curry
  • listki selera
  • ziarna gorczycy

Sposób przygotowania:

Ogórki obrać, pokroić wzdłuż, jeśli mają dużo nasion to wyciąć je, posolić 1 łyżką soli i odstawić na kilka godzin. Odlać z nich wodę. Przygotować zalewę: wodę, ocet, sól, cukier, przyprawę curry zagotować  i ostudzić. Wkładać ogórki do słoików, razem z cebulą, liśćmi selera, gorczycą, zalać zalewą. Zagotować 5 min.   


piątek, 9 sierpnia 2013

Deser tiramisu z konfiturą porzeczkowo-mailnową

Tiramisu w pucharkach to jeden z moich ulubionych deserów, jest dość szybki w przygotowaniu i elegancki. Mocno schłodzony, z wyraźną nutą kawy i amaretto. Idealny na ciepłe dni. Dzisiaj trochę inaczej, słodycz tiramisu przełamana kwaskową konfiturą porzeczkowo-malinową. 

Składniki:

tiramisu 
  • 1 opakowanie biszkoptów
  • 2 opakowania serka mascarpone
  • 2 żółtka
  • 150 ml śmietany 30%
  • 1 śmietan-fix
  • 5 łyżek cukru
  • szczypta cukru wanilinowego
  • kakao do posypania 
  • 1 szkl mocnej kawy 
  • 25 ml amaretto
konfitura
  • 1 szkl czarnych porzeczek
  • 1/2 szkl malin
  • 1/2 szkl cukru
Sposób przygotowania:

Konfitura: 
Owoce umyć, osuszyć i wrzucić do rondla, gotować na małym ogniu, tak aby się rozpadły i zredukowały płyn, na koniec dodać cukier, mieszać często ok 10 min. Schłodzić.

Deser:
Zaparzyć mocną kawę i schłodzić, dodać do niej amaretto. Serki wymieszać z trzema łyżkami cukru. Ubić żółtka z pozostałym cukrem i cukrem wanilinowym. Dodać do serków i delikatnie wymieszać. Ubić śmietanę z śmietan-fixem, połączyć delikatnie z masą serową. Maczać biszkopty w kawie i układać w pucharkach, tak ,aby przykryć dno. Nakładać masę serową, a na to konfiturę, ponownie biszkopty zamoczone w kawie i amaretto, na to krem serowy na koniec, na wierzch jeden biszkopt. Posypać kakao, ustroić malinami i miętą. Pozostawić w lodówce na co najmniej 10 h.


środa, 24 lipca 2013

Zupa jagodowa

Jagody to smak w pełni letniego czasu. To brudna buzia i nierzadko ubranie. Gdy byłam młodsza często w wakacje bywałam na jagodach, żeby zebrać całą niebieską kankę. Zaprawialiśmy wtedy w małe słoiczki w zalewie. A najbardziej lubiłam takie świeże z bitą śmietaną, "krwawiące" pierogi, albo zupę jagodową z kluseczkami. Więc kupiłam słoik i ugotowałam letnią, owocową zupę.

Składniki:
  • 1 szkl jagód
  • 4-5 łyżek cukru
  • duża szczypta soli
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 
  • 1 l wody
Jagody umyć wrzucić do wody i zagotować na małym ogniu, dodać cukier i sporą szczyptę soli. W szklance rozrobić 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej z 1/2 szkl wody. Wlewać powoli do gotującej się zupy i dokładnie mieszać. Podawać z kluskami kładzionymi na wodę. 


piątek, 19 lipca 2013

Ciasto jogurtowe z porzeczkami

Było już ciasto jogurtowe z truskawkami teraz kolej na porzeczki. Wybieram czerwone, bo nie są tak cierpkie jak czarne i mają mniej soku. W połączeniu z ciastem dają delikatny, kwaskowy smak. Można użyć mrożonych owoców.

Składniki:
  • 2 jajka 
  • 150 g cukru pudru 
  • 140 ml oleju 
  • sok i skórka z połowy cytryny 
  • 400 ml gęstego jogurtu naturalnego 
  • 450 g mąki tortowej 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki sody 
  •  3/4 szkl czerwonych porzeczek 
  •  2 łyżki cukru

 Porzeczki umyć i połączyć z cukrem.


Mąkę, sodę i proszek do pieczenia przesiać do miski. Dodać startą skórkę z cytryny. W osobnym naczyniu rozmieszać jajka, cukier puder, sok z cytryny i olej. Dodać jogurt. Wsypać do mieszanki sypkie składniki i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia składników. Ciasto wyłożyć na blachę (24x28cm ) wyłożoną papierem do pieczenia. Położyć równomiernie porzeczki. Piec ok 60 min w tem 180'C. Cały czas kontrolować wierzch, aby się za bardzo nie przypiekł. Jest gotowe jeśli patyczek po włożeniu do ciasta będzie suchy. Ciasto wystudzić i posypać cukrem pudrem.

środa, 10 lipca 2013

Tarta z jagodami i kremem śmietankowym.

Mogłabym piec tarty codziennie. Szybkie, proste, słodkie, wytrawne, na wiele sposobów i z wieloma składnikami. Teraz czas na jagody. Krem z serka typu mascarpone, pewnie większości już znany, świetnie łączy się z owocami. 

Składniki:
ciasto
  • 250g mąki
  • 125g masła
  • 3 żółtka
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru
krem
  • 1 serek mascarpone (250g)
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 1/2 szkl śmietanki 30 %
dodatkowo:
  • jagody
  • truskawki
  • 2 łyżki dżemu porzeczkowego 

Sposób przygotowania:
 
Mąkę, chłodne masło, żółtka, sól i cukier połączyć w jednolite ciasto i zawinąć w folię. Odstawić do lodówki na 1/2 h. Rozgrzać piekarnik do 190'C. Ciastem wykładać równomiernie formę do tarty i nakłuć je widelcem. Wstawić do piekarnika na ok 15 min, aż ciasto się lekko przyrumieni. Wystudzić.   

Serek wymieszać z cukrami, dodać ubitą na sztywno śmietanę i delikatnie wymieszać. 

Ciasto wysmarować równomiernie dżemem, położyć na dżem owoce (u mnie truskawki), delikatnie rozprowadzić krem i udekorować jagodami. Schłodzić przed podaniem. 



wtorek, 2 lipca 2013

Naleśniki z truskawkam

Kiedyś nie lubiłam naleśników. Moja mama robiła za grube i ociekające tłuszczem. Później smażeniem zajął się mój brat, który zawsze robił je na imprezach, ale stracił cierpliwość. A teraz robię je ja. 
Sezon na truskawki szybko się kończy, więc trzeba jeszcze je wykorzystać. Przepisów na naleśniki jest naprawdę sporo, ja robię raczej tradycyjnie.

Składniki:
  • 2 jajka
  • 1/2 szk mleka
  • 1/2 szk wody mineralnej gazowanej
  • ok 3/4 szk mąki
  • szczypta soli
  • łyżka oleju 
  • truskawki
  • cukier     
  • jogurt naturalny 
Pomieszać jajka z wodą i mlekiem, dodać szczyptę soli i olej, na koniec wsypać mąkę, jeśli jest jej  za mało, tzn ciasto jest zbyt lejące dodać jeszcze mąki. Odstawić ciasto na 1/2 h. Rozgrzać odrobinę oleju na patelni (ja używam dużej, teflonowej) .Smażyć z obu stron.
Na gorące naleśniki kłaść truskawki, posypać cukrem, polać jogurtem naturalnym, zawinąć, a na wierz polać zmiksowanymi truskawkami z cukrem. Udekorować bitą śmietaną i owocami.
 

 

niedziela, 30 czerwca 2013

Ciasto jogurtowe z truskawkami

Takie ciasto chciałam już dawno upiec. Ale bałam się, że wyjdzie zakalec, że owoce puszczą dużo soku i wyjdzie papka. Kupiłam małą blachę do pieczenia, wtedy wiadomo, jak coś nie wyjdzie mniej nam szkoda wyrzucić. Znalazłam niezły przepis i postanowiłam upiec ciacho. Udało się. Wyszło tak jak chciałam. Lekkie, ładnie wyrosło, nie za słodkie, z sezonowym owocem - truskawką. Jeszcze nie raz je upiekę, myślę, że nadadzą się też jagody, borówki, porzeczka, albo jabłko.

Składniki:
  • 2 jajka
  • 150 g cukru pudru
  • 140 ml oleju
  • sok i skórka z jednej cytryny
  • 400 ml gęstego jogurtu naturalnego
  • 450 g maki tortowej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • truskawki
 
Mąkę, sodę i proszek do pieczenia przesiać do miski. Dodać startą skórkę z cytryny (na drugi raz ograniczę skórkę, albo wcale jej nie dodam). W osobnym naczyniu rozmieszać jajka, cukier puder, sok z cytryny i olej. Dodać jogurt. Wsypać do mieszanki sypkie składniki i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia składników.
Ciasto wyłożyć na blachę (24x28cm ) wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać, położyć na wierzch umyte i przecięte na pół truskawki przecięciem do góry. Piec 60 min w tem 180'C. Cały czas kontrolować wierz, aby się za bardzo nie przypiekł. Jest gotowe jeśli patyczek po włożeniu do ciasta będzie suchy.
Ciasto wystudzić i posypać cukrem pudrem. 


Przepis pochodzi od: Słodkie Fantazje