Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modra kapusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modra kapusta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 listopada 2013

Na Świętego Marcina gęsina i czernina

Wielkopolska rodzina spotyka się 11.11 by razem świętować Dzień Niepodległości. A tam gęś pieczona, czernina, a dla tych co są nie przekonani rosół z domowym makaronem. Są mięsa, góra pyz i modra kapusta z jabłkiem. Po uczcie czas na rogale, te tradycyjne z białym makiem i mniej tradycyjne, ale równie pyszne z marmoladą. 
Zapraszam na małą relację. 









Tu się robią pyzy


Trzy gospodynie przygotowały rogale, a tutaj  przepis na rogale świętomarcińskie






środa, 19 września 2012

Szagówki

...to takie kluski z Wielkopolski. Prawdopodobnie to są kluski znane większości jako kopytka. Nie wiem czy dobrze je robię, czy tak powinny wyglądać. Tak myślę, że powinny chyba być cięte pod skosem, ale poprawię się.

Dzisiaj zestaw obiadowy czyli szagówki polane sosem, mięso i surówka z modrej kapusty.

Składniki na kluski:

  • 1 kg ziemniaków
  • 1,5 szkl mąki pszennej  
  • 2 żółtka
  • sól i pieprz                                                                                                                                                              
 Ugotowane w osolonej wodzie ziemniaki rozduszamy przez praskę.

                                    
 Dodajemy mąkę, żółtka, sól, pieprz i wyrabiamy ciasto. Gdy za bardzo klei się do rąk, podsypujemy mąką.
 Dzielimy na trzy części i formujemy wałeczki.


   Kroimy na kawałki o grubości  ok 1 cm.


Szagówki gotujemy w osolonej  wodzie 30 s. od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Gdy będą za długo gotowane stracą zrobią się za miękkie.

Do ziemniaczanych klusek bardzo dobrze pasuje modra kapusta. Właśnie jest na nią sezon, więc warto wykorzystać ją w świeżej postaci. 

Surówka
  • 1/2 małej główki kapusty modrej
  • 1 marchewka
  • 1 jabłko
  • natka pietruszki
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta cukru, soli  i pieprzu 

No i mamy gotowy obiad


A jeśli zostaną kluski, na drugi dzień można je podsmażyć na maśle z cebulką.