Tak mi się spodobała inicjatywa pewnej pary, że postanowiłam tu o niej napisać. W Białymstoku jutro organizują wystawę zdjęć kulinarnych. Pewnie będzie kilku właścicieli blogów, którzy gotują i przy okazji robią zdjęcia potraw. Świetny pomysł, dawka wiedzy i popis umiejętności kulinarnych. Szkoda, że ja tak daleko mieszkam. A wszystko dzieje się dzięki Mr. & Mrs. Sandman.
poniedziałek, 18 marca 2013
czwartek, 14 marca 2013
Sałatka z porem i kurczakiem
Powstała z braku składników na sałatkę z winogronem i selerem naciowym. Za to był kurczak i por, które stały się podstawą. Pomysł przyszedł od koleżanki i razem też zrobiliśmy tą przystawkę. I tak powstała pyszna, szybka i chrupiąca sałatka.
Składniki:
- 1 średnia pierś z kurczaka
- 1 por
- 1/2 puszki kukurydzy
- 1/2 puszki czerwonej fasoli
- 10 orzechów włoskich
- 1 łyżka majonezu
- 3 łyzki jogurtu naturalnego
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Kurczaka oczyścić, pokroić w kostkę, usmażyć na złoty kolor, przyprawiając solą i pieprzem. Pokroić por i drobno pokroić orzechy włoskie. Odcedzić kukurydzę, odcedzić i wypłukać fasolę. Połączyć składniki, doprawić solą i pieprze, na koniec wymieszać z majonezem i jogurtem.
czwartek, 7 marca 2013
Placek z truskawkami
Trochę lata na talerzyku. Lekkie ciasto z bitą śmietaną i truskawkami idealne na jutrzejszy Dzień Kobiet. Nie jest mocno słodkie, ładnie wygląda i można sobie pozwolić na drugi kawałek. Trochę pracochłonne, ale warto je zrobić.
Składniki:
biszkopt:
- 4 jajka
- 1 szkl cukru
- 3/4 szkl mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki krupczatki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka z cukrem miksować w misce w kąpieli wodnej na puszystą masę. Po tym ściągnąć miskę i miksować jeszcze ok 20 min, aż cukier dobrze się połączy z jajkami i uzyskamy kremową masę. Przesiać mąki i proszek i dodać do masy, wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać na nią ciasto. Piec w rozgrzanym piekarniku do 150 ̊C z termoobiegiem ok 20 min. Nie wyjmować od razu z piekarnika tylko zostawić na jakiś czas w środku przy otwartych drzwiczkach. Przewrócić na drugą stronę, zdjąć papier. Blachę wyłożyć znów papierem i położyć na to biszkopt.
- 2 opakowania truskawek mrożonych (po 450g-500g)
- 3 budynie śmietankowe
- 1 galaretka truskawkowa
- 1 szkl cukru
- 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
- 5 łyżek cukru pudru
- 4 kubeczki śmietany kremówki 30%
- 1 opakowanie żelatyny (bez przypraw)
- herbatniki (petitki małe) tyle opakowań, aby starczyło na pokrycie wierzchu ciasta
Truskawki z cukrem podgrzewać w garnku. (Użyłam mrożonych, ale w sezonie można korzystać ze świeżych.) W jednej szklance wody rozpuścić budynie i galaretkę. Wlać do gorących truskawek i zagotować. Gorącą, owocową masę wlać na biszkopt i równo rozprowadzić.
Ubić śmietany, dodać 3 łyżki cukru pudru i wlewać ostrożnie rozpuszczoną w 1/2 szkl wody żelatynę, cały czas miksując. Pamiętać, aby żelatyna była przestudzona. Masę śmietanową wyłożyć równomiernie na masę truskawkową. Na koniec poukładać petitki. Posmarować lukrem sporządzonym z 2-3 łyżek jogurtu naturalnego z cukrem pudrem. Odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin.
Uwaga!!! Można połowę truskawek zastąpić malinami i jest jeszcze smaczniej.
Przepis od mojej kuzynki Magdy
czwartek, 28 lutego 2013
Kluseczki waniliowe
Szukam ciągle smaku kluseczek z przedszkola. To jest chyba jedyny smak, który najbardziej zapadł w mojej pamięci i "gdzieś tam" nadal go czuję. Próbowałam zrobić podobne, ale niestety to nie to. Jednak te moje są dość dobre i lekkie. Kluski robione podobnie jak te kładzione na wodę.
Składniki:
- 1 serek homogenizowany waniliowy
- 2 jajka
- 1/2 szkl mąki
- szczypta soli
- 1 łyżka masła
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- cukier
Wymieszać dokładnie serek z jajkami, dodać mąkę i szczyptę soli. Ciasto musi być dość gęste. Jeśli jest za rzadkie należy dodać więcej mąki. Kłaść ciasto łyżka do osolonego wrzątku. Wyciągać zaraz po wypłynięciu klusek na powierzchnię. Odcedzić.
Masło rozgrzać w rondelku i wymieszać z jogurtem naturalnym. polać kluski, posypać cukrem.
Inspiracja: mimi's
poniedziałek, 25 lutego 2013
Łosoś na obiad
Czasami są takie dni, gdy chcę gotować tylko dla siebie. Zrobić małą porcję, sfotografować, nikt nie marudzi, że bałagan, albo niecierpliwi się kiedy podam do stołu. Spokój, cisza, tylko ja i jedzenie. Obiad smaczny, dobrze przyprawiony i jest dużo chrupania.
Składniki:
- świeży filet z łososia
- sól
- pieprz
- sok z cytryny
- olej do smażenia
grzanki
- 1 podłużna bułka z ziarnami
- 2 łyżki masła
- 2 ząbki czosnku
- zioła prowansalskie
- pieprz ziołowy
- sól
sałatka
Łososia pokroić w paski, obficie solić i pieprzyć, polać sokiem z cytryny. Odstawić na 1/2 h. Usmażyć na oleju ze wszystkich stron, na złoty kolor, na średnim ogniu.
W misce wymieszać masło z rozgniecionym czosnkiem, przyprawami i ziołami. Posmarować pokrojone plasterki bułki z obu stron. Smażyć na patelni na niewielkim ogniu z każdej strony. Uważać, żeby się nie przypaliło.
poniedziałek, 18 lutego 2013
Sałatka z pora
Od kiedy tylko pamiętam u mnie w domu przygotowujemy tą sałatkę. Prosta, smaczna i niedroga. Nie potrzeba do niej wielu składników. Mama zawsze robiła z samym majonezem, u mnie dodatkowo jest jogurt naturalny. Idealny dodatek do obiadu.
Składniki:
- 1 por
- 1 jabłko
- łyżka majonezu
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- sól
- pieprz
Por umyć, pokroić na drobno. Jabłko umyć i bez obierania zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Pomieszać z majonezem, jogurtem, doprawić solą i pieprzem.
wtorek, 12 lutego 2013
Wietrzniki
Słodycz o nazwie "wietrzniki" używanej w Wielkopolsce, ale pewnie u innych słyszana jako "ptyś", choć nie do końca tak samo się robi. Głównie dlatego, że wietrzniki nie są pieczone w piekarniku, ale w prodiżu. Wykonanie ciasta to banalna sprawa, ale niestety długość pieczenia może nas zniechęcić do tych smakołyków. Brak sprzętu jest dodatkowym utrudnieniem, ponieważ wietrzniki nie udają się w piekarniku. Po prostu wychodzą z tego bułki. A szkoda, bo są naprawdę dobre i u mnie królują na różnych uroczystościach od kiedy tylko pamiętam.
Składniki:
- 1 szkl wody
- 1/2 kostki margaryny
- 1 i 3/4 szkl mąki
- 6 jaj
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- śmietana kremówka - do przełożenia
- cukier puder - do posypania
Wodę zagotować z tłuszczem, wsypać mąkę, gotować aż się zrobi jednolita masa. Do przestudzonego ciasta wbijać pojedynczo jajka i uciekać kulą w makutrze, lub mikserem ze spiralnymi łopatami, na koniec dodać proszek do pieczenia. Ciasto musi być gęste.
Nakładać do prodiża łyżką małe porcje (nie smarować dna tłuszczem). Piec w prodiżu ok 45 min. Nie otwierać podczas pieczenia. Ten sprzęt ma 29 lat i został niedawno uruchomiony, po tym jak ten ponad 40letni odmówił współpracy. Teraz zapewne można kupić lepsze, o przezroczystych przykrywkach i z regulacją temperatury, tu tego niestety nie ma.
Wyciągać wietrzniki. Gdy ostygną i trochę przeschną przekrawać na pół i wypełniać bitą śmietaną. Na wierzchu posypać cukrem pudrem.
środa, 6 lutego 2013
Róże karnawałowe
Dzisiaj kolejny przepis na jutrzejszy Tłusty Czwartek. Pierwszy raz róże karnawałowe smażyłam w zeszłym roku i wyszły całkiem ładne. Zaskakujące jak z kilku kawałków płaskiego ciasta pod wpływem gorącego tłuszczu może wyjść ciekawa forma. Ciasto takie jak na chruściki
Składniki:
Składniki:
- 400 g mąki
- 1/2 szkl gęstej, kwaśnej śmietany
- 7 żółtek
- szczypta soli
- 1 białko z jajek
- olej do smażenia
- cukier puder i cukier wanilinowy do posypania
- konfitura lub wiśnie
Żółtka zmieszać ze
śmietaną, wlać do przesianej mąki, dodać sól i wyrobić na jednolitą
masę. Odstawić na 15 min pod przykryciem. Podzielić na 2 części,
wałkować na gr ok 3 mm.Wykrawać szklanką koła, następnie mniejszą szklanką i kieliszkiem. Na każdą różę potrzeba 3 różnej wielkości kołek. Każde koło nacinać po bokach kilka razy. Na spodzie kłaść największe, na środku posmarować białkiem, przykładać kolejne, smarować białkiem i na koniec położyć najmniejsze. Na środku przycisnąć, aby się wszystko zlepiło. Smażyć na oleju z obu stron na złoty
kolor. Przed usmażeniem róż karnawałowych, należy zrobić próbę temperatury oleju
i wrzucić kawałek ciasta. Usmażone róże odsączyć na ręczniczkach papierowych, posypać obficie cukrem
pudrem i posypać szczyptą cukru wanilinowego. Można na środek dać odrobinę konfitury, lub wiśnie.
poniedziałek, 4 lutego 2013
Chruściki
Co roku smażę chruściki w czasie karnawału. Kruche, słodkie, złote i delikatne. Najsmaczniejsze od razu po przygotowaniu. Z tego samego ciasta można przygotować także róże karnawałowe.
Składniki:
- 400 g mąki
- 1/2 szkl gęstej, kwaśnej śmietany
- 7 żółtek
- szczypta soli
- olej do smażenia
- cukier puder i cukier wanilinowy do posypania
Jajka zmieszać ze śmietaną, wlać do przesianej mąki, dodać sól i wyrobić na jednolitą masę. Odstawić na 15 min pod przykryciem. Podzielić na 2 części, wałkować na gr ok 3 mm. Pokroić w paski na środku nacinać wzdłuż pasków, przewijać ciasto przez nacięcie. Smażyć na oleju z obu stron na złoty kolor.Przed usmażeniem chruścików, należy zrobić próbę temperatury oleju i wrzucić kawałek ciasta. Usmażone chruściki posypać obficie cukrem pudrem ze wszystkich stron i posypać szczyptą cukru wanilinowego.
niedziela, 3 lutego 2013
Oponki serowe
Idealna słodkość na karnawał. Szybkie w przygotowaniu, mięciutkie i na pewno nie dietetyczne. Robiłam pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Najlepiej smakują w ten sam dzień.
Składniki:
- 300 g mąki
- 250 g drobno zmielonego twarogu
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 2 łyżki śmietany
- 1 łyżka masła o tem. pokojowej
- 1 łyżka cukru
- 1 płaska łyżeczka sody
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- do smażenia olej
- do posypania cukier puder
Mąkę przesiać, dodać wszystkie składniki i zagnieść ciasto. (Jest ono delikatne i puszyste.) Rozwałkować na grubość ok 5 mm i wykrawać szklanką kółka, środki wykrawać kieliszkiem. Dobrze rozgrzać olej, kłaść oponki i smażyć z obu stron. Wyciągać łyżką cedzakową na papierowe ręczniki. Obtaczać w cukrze pudrze.
Moje wyszły trochę ciemne, za długo smażyłam bo bałam się, że będą w środku surowe.
piątek, 1 lutego 2013
Polędwiczka z grapefruitem na sałacie
Czyli sałata na bogato mojego
własnego pomysłu. Mieszanka kilku smaków: musztardy, miodu, soczystego
grapefruita i pieprzu. Mięsko musi być. Tak więc jest marynowana
polędwiczka i zdrowa zielenina. Całość świetnie się ze sobą łączy.
Składniki:
- mix sałat
- 1/2 grapefruita
- 300 g polędwiczki wieprzowej
- 1/2 puszki kukurydzy
- sól,
- pieprz grubo zmielony
- łyżeczka musztardy
- 3 łyżeczki musztardy,
- 3 łyżeczki miodu,
- 1 łyżeczka octu balsamicznego, ew soku z cytryny,
- 4 łyżki oleju.
- 1/2 łyżeczki suszonej pietruszki
Mięso
oczyścić z błon i tłuszczu, umyć, osuszyć, solidnie posolić, popieprzyć
świeżo i grubo zmielonym, pieprzem, posmarować musztardą, odstawić do
lodówki na 5 h. Grapefruita obrać, usunąć błony i pokroić w cząstki.
Polędwicę usmażyć, na wolnym ogniu ze wszystkich stron, zalać ok 1/3
szklanki wody i trzymać pod przykryciem, od czasu do czasu przewracać,
aż do wyparowania płynu. (Jeśli
po przekrojeniu mięso będzie surowe, tzn różowe to jeszcze podsmażyć.)
Sos przygotować w kubku, wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Na
półmisku, albo w misce umieścić sałatę, posolić ją, polać połową sosu,
delikatnie
wymieszać, dodać kukurydzę, cząstki grapefruita, pokrojona w cienkie
plasterki, jeszcze ciepłą polędwicę. Polać resztą sosu. Podawać świeżo
przygotowane.
wtorek, 29 stycznia 2013
Krokiety
To taki sposób na obiad lub kolację, do którego trzeba się wcześniej przygotować. Wydaje się, że jest szybki, a jednak zajmuje trochę czasu. Krokiety zawsze można zrobić na zapas, zamrozić i przed podaniem odgrzać.
Kilka ważnych wskazówek. Naleśniki smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu, albo nawet bez tłuszczu. Muszą być cienkie, a ciasto bardziej posolone, niż na tradycyjne naleśniki. Farsz powinien być dobrze przyprawiony i nie powinniśmy go żałować.
Składniki:
(naleśniki)
- 1 szkl wody mineralnej gazowanej
- 1 szkl mleka
- 3 jajka
- 1 szkl mąki
- 1 łyżka oleju
- 3/4 łyżeczka soli
- 1/2 kg pieczarek
- 300 g mięsa mielonego - wieprzowego
- 2 średnie cebule
- sól
- pieprz
- łyżka masła
- zielona pietruszka
- olej do smażenia
- jajka do panierki
- panierka firmy Cykoria lub bułka tarta
Cebulę zeszklić na maśle. Pieczarki umyć, pokroić na drobno i dodać do cebuli. Dusić tak długo, aż woda z pieczarek odparuje. Na osobnej patelni usmażyć na oleju mięso, solidnie przyprawić i dodać pietruszkę. Dodać do pieczarek i cebuli.
Na naleśniki nakładać ok 3-4 łyżki farszu, zawijać, tak aby boki chowały się do środka. Panierować w jajku i bułce tartej. Smażyć najpierw na mocniejszym ogniu, a po chwili zmniejszyć gaz, i zrumienić ze wszystkich stron.
Można podawać z surówką, sosem czosnkowymi lub innym.
Uwaga!!! Panierka firmy Cykoria jest dostępna np: w PoloMarkecie. Ma ładny kolor, zapobiega nadmiernemu wsiąkaniu tłuszczu do potrawy i nie ma żadnych przypraw.
niedziela, 20 stycznia 2013
Baileys
Uwielbiam ten likier. Idealny gdy brakuje w domu słodkości, dobry na babskie spotkanie, albo prezent. Znakomicie sprawdza się jako dodatek do mrożonej kawy w upalne dni. Ten oryginalny ze sklepu jest dość drogi, więc warto zrobić go samemu. Ten dzisiejszy będzie specjalnie na Dzień Babci.
Składniki:
- 1 szkl whisky
- 1 szkl śmietanki 30%
- 1 puszka mleka słodzonego/ krówka - już ugotowanego.
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- odrobina mleka
- szczypta cukru wanilinowego
Śmietankę połączyć z ugotowanym, słodzonym mlekiem, dodać whisky i
wymieszać mikserem. 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej połączyć z odrobiną
mleka, dodać do powstałej masy. Wsypać cukier wanilinowy mieszać, aż likier będzie gładki i jednolity. Wlać do butelek i pozostawić na 2-3 dni.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Zupa ziemniaczana
Na zimowe, mroźne dni idealna, rozgrzewająca zupa. Sycąca, mocno przyprawiona, prosta do przygotowania, dość tania, no i niestety do zdrowych nie należy. Ziemniaki sprawiają, że całość pięknie gęstnieje, a wkładka w postaci wędzonego boczku dodaje intensywnego smaku, całość skąpana w śmietanie.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 300 g boczku wędzonego
- 2,5 l bulionu
- 1 cebula
- 2 łyżki majeranku
- sól
- pieprz
- ostra papryka
- ziele angielskie
- liście laurowe
- śmietana do zup
Uwaga: Można do zupy oprócz boczku dodać też pokrojoną kiełbasę.
sobota, 12 stycznia 2013
Sałatka z winogronem i selerem naciowym
Przepyszna sałatka. Jadłam ją przed Świętami i już od tego czasu robiłam trzy razy. Do tanich nie należy, lecz w smaku jest obłędna i nie znam nikogo komu by nie smakowała. Połączenie słodyczy winogron z gorzkim smakiem selera naciowego i orzechów włoskich idealnie współgra. Do tego trochę konkretu w postaci kawałków kurczaka, a wszystko skąpane w jogurcie i majonezie.
Składniki:
- 400 g ciemnych winogron
- 1 większa pierś z kurczaka
- 100 g orzechów włoskich
- 1/2 opakowania selera naciowego
- 1 mały jogurt naturalny
- 2 łyżki majonezu
- 2 łyżki soku z cytryny
- sól i pieprz.
Kurczaka pokroić na drobno i usmażyć na oleju, na wolnym ogniu. Posolić i popieprzyć. Winogrona umyć, przekroić na pół i wyciągnąć pestki. Seler naciowy i orzechy pokroić. Wszystko razem połączyć i wymieszać z majonezem, jogurtem, sokiem z cytryny, doprawić solą i pieprzem.
Przepis od Pani Ewy z Pleszewa.
czwartek, 10 stycznia 2013
Kurczak na obiad
Kurczak w trzech wersjach do wyboru. Tradycyjne nogi z piekarnika z chrupiącą skórką, piersi na ostro z miodem i na łagodnie z jogurtem. Do tego tylko lekka sałata ze sosem i obiad gotowy. Tylko czy nie jestem zbyt dobra? Tyle wariantów smakowych...
Nogi od kurczaka dzień wcześniej posolić, popieprzyć, dodać ostrej papryki, pieprzu ziołowego i sporo majeranku. Polać olejem i odstawić w chłodne miejsce. Piec w piekarniku z dodatkiem margaryny w tem 200'C ok 80 min w zależności od wielkości kawałków kurczaka. Po połowie czasu obrócić na drugą stronę, po 15 min z powrotem na stronę ze skórką, aby jaką przypiec. Polewać od czasu do czasu powstałym tłuszczem.

Piersi z kurczaka pokroić w kawałki, posolić, popieprzyć, obficie posypać ostrą papryką i dodać 1 łyżeczkę miodu. Podczas smażenia uważać, aby się mięso nie przypaliło.
Druga wersja z jogurtem i zieloną pietruszką. Kawałki kurczaka posolić, popieprzyć, dodać kilka łyżek jogurtu naturalnego i natkę pietruszki.
Mix sałat z rukolą z sosem: oliwa z oliwek, sok z cytryny, sól, pieprz i odrobina cukru.
piątek, 4 stycznia 2013
Prezenty do kuchni
Dzisiaj trochę inny wpis niż zwykle. Nie będzie przepisów tylko moje prezenty, które otrzymałam na urodziny i pod choinkę. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona. Cieszą oko, na pewno się przydadzą nie tylko do zdjęć, ale jako naczynia codziennego użytku.
Cudeńko. Posrebrzane szczypce do ciasta. Bardzo mi się podobają i są
ozdobą stołu. Nawet zwykły drożdżowy nakładany nimi staje się wykwintnym
ciastem. Prezentują się okazale.
Na Święta dostałam uroczą miseczkę, bambusową podkładkę pod gorące naczynia i ciemny, podłuż talerz, o którego bardzo prosiłam. Mam nadzieję, że jedzenie będzie na nim ładnie wyglądało.
środa, 2 stycznia 2013
Rybka lubi pływać
Żeby ryba po Wigilii się nie zmarnowała, trafiła do zalewy octowej. Oprócz tradycyjnych filetów z dorsza, trafiły też spore kawałki karpia w standardowej panierce i w orzechach nerkowca. Ości pod wpływem zalewy skruszeją.
Składniki na zalewę:
- 2 cebule
- 3/4 szkl octu
- 2 szkl wody
- 2 łyżeczki soli
- 6 łyżek cukru
- kilka liści laurowych
- ziele angielskie
- pieprz ziarnisty
- 3 łyżki oleju
- 3 łyżki keczupu
czwartek, 20 grudnia 2012
Eierlikör von Tante Ruth
Ajerkoniak pyszny świąteczny likier przygotowany głównie z żółtek, cukru i spirytusu. Niech Was nie zwiedzie słodycz, śmietankowo-waniliowy aromat i żółciutki kolor. Jest mocny, świetnie rozgrzewa, ale też można z nim przeholować. Może być świątecznym, własnoręcznie zrobionym prezentem.
Ciocia Ruth była aptekarką, dlatego są tu tak dokładnie podane ilości składników, więc do dzieła.
Składniki:
- 4-5 żółtek
- 215g cukru
- 1 cukier wanilinowy
- 125 ml mleka 3%
- 200 ml śmietanki 30%
- 125 ml spirytusu
Żółtka zmiksować z cukrem i cukrem wanilinowym na jasną masę. Dodać mleko i śmietankę. Na końcu dodać spirytus. Pozostawić kilka dni, żeby nabrał smaku. Ważne jest, aby cukier się dobrze rozpuścił.
czwartek, 13 grudnia 2012
Pierniki
Bardzo stary przepis odziedziczony po moje prababci. Pierniki wychodzą ciemne, o średniej grubości z pofalowanym, szorstkim wierzchem, nie utrzymują też pożądanej formy. Są od razu miękkie, no i bardzo smaczne. Z piernikami jest dużo pracy, a z tymi jeszcze więcej, no i najlepiej jak się ich nie robi samemu. U mnie w domu od lat piekliśmy z dwóch albo trzech porcji.
Składniki:
- 2 kg mąki
- 0,75 kg miodu
- 2 szkl cukru
- 2 kostki tłuszczu (1,5 kostki palmy albo kasi 0,5 kostki smalcu)
- 4 jajka (żółtka, a białka do lukru)
- 2 łyżeczki amoniaku
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 10 dag kakao
- 4 przyprawy do pierników (1 przyprawa jest prawdopodobnie na 0,5 kg mąki)
- można dodać jeszcze z 2 łyżeczki cynamonu
- 1 szk bardzo mocnej kawy
Amoniak rozpuścić w niewielkiej ilości gorącego mleka i wlać do mąki. Dodać przyprawy, żółtka i mieszankę z garnka.
Dobrze wyrobić. Ciasto jest ciepłe i jeszcze dość luźne. Odstawić do wystygnięcia. Dzielić na porcie, wałkować z jak najmniejszą ilością mąki. Grubość tak ok 3 mm. Wykrawać pierniki, wykładać na blachę.
Rozgrzać piekarnik do 150 ̊C (Pierwsza tura dłużej ma być pieczona, później należy skrócić czas pieczenia). Po wyciągnięciu są mięciutkie i pulchne, a potem robią się nieco twardsze.) Po czasie znowu miękną.
Jeden dzień pieczenie, drugi dzień strojenie.
Lukier: 3 białka, dużo cukru pudru ok 0,5 kg, może być więcej. Dodawać stopniowo, ucierać w makutrze kulą i dodać 2-3 krople olejku migdałowego. Do gotowego lukru można dodać barwnik. polecam te w żelu, gdyż w płynie zmieniają konsystencję lukru.
Do strojenia można użyć:
- lentilek
- orzechów włoskich i laskowych
- migdałów
- różnokolorowych posypek
- polewy czekoladowej
- gotowych gwiazdek
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































